Swego czasu napisalem co nastepuje:
Hermetyczna grupa arabistow z UW okazala sie malo pomocna. Sa bardzo mili itp, jak spytalem czy moge z nimi pojechac to tak jasne, ale znow wybieraja sie gdzies (tym razem do Hamy na 3 dni) i slowa nie pisneli. Coz, na sile nie bede sie wpychal, zachowanie ocencie sami.
te slowa (slowa, slowa, slowa) oburzyly ww. osoby.
Ze wzgledu na publiczny charakter tej strony, obwieszczam wszystkim ze grupa ta jest grupa milych i przyjaznych ludzi, choc jak kazda paczka znajomych ma swoje hermetyczne dowcipy, tajne spojrzenia etc. Reszta dot. otrzymywania sprzecznych sygnalow, za ktorymi chyba nikt nie przepada -- ja naprawde nie boje sie uslyszec nie.
Czy wyrazilem sie jasno? :)
Jako argument pomocniczy zaznaczam, ze jestem :) zjebem :), wiec delikatny dystans konieczny.
Polecam tez wiecej koncentracji na czynach, mniej na slowach.
Teraz czas na reklame, nastepnie przeglad sportowy i dobranocka :P
Monday, August 28, 2006
Subscribe to:
Post Comments (Atom)

No comments:
Post a Comment