Wednesday, August 02, 2006

Jordania - moze tym razem :D

Jestem spakowany, o 15 autobus do Ammanu. Inshallah uda sie wbic do niego i pojechac. mam nadzieje ze nie ma problemow z biletami :E. Musze sie dostac na jutro rano do Petry, na poludnie, tam gdzie krecili Indiana Jones'a i swietego graala :D


Trzymac kciuki....

5 comments:

Anonymous said...

co dokładnie znaczy "inshallah"?

Anonymous said...

oj, nieuwaznie bloga czytasz :P

Anonymous said...

Oj, mógłbyś powiedzieć. Nie chce mi się czytać wszystkiego od początku.

Anonymous said...

Duzo tego nie ma :)

Anonymous said...

"jak bog da"