Saturday, August 19, 2006

Czwartek - Zamek i muzulmanki jak z bajki.

W czwartek ruszylem o 6 rano (byla podwozka o tej porze) do zamku krak des chevaliers. Jak z filmu:




Nastepnie przetluklem sie mikrobusami przez okoliczne wioski aby dotrzec do opisanej wspaniale w przewodniku kupy kamieni :P
Podroz nie byla do konca nic nie warta, bo okoliczne wioski sa zamieszkane przez Alawitow (http://pl.wikipedia.org/wiki/Alawici_(wyznanie) )-- kobiety z tej sekty muzulmanskiej ubieraja sie jak europejki i generalnie wyznaja dosc liberalne zasady. Coz moge powiedziec :) nic dziwnego, ze faceci staraja sie te kobity pozaslaniac.

Spanko w Hamie



1 comment:

Anonymous said...

eh zazdroszcze!!